„Dobre rozmowy – więcej klientów“, to podsumowanie Egberta Miebacha, prezesa firmy „Deutsche See GmbH & Co KG”: Targi fish international 2006 były pełnym sukcesem. Bardzo zadowoleni wystawcy i 11.521 odwiedzających to efekt nowego konceptu międzynarodowych targów branżowych w Bremie, w ramach których 404 wystawców z 42 krajów prezentowało swoje produkty i usługi. „ Z jednej strony zintensyfikowaliśmy nasze stare partnerstwa, jak np. z czasopismem „Fischmagazin”, poza tym zawarliśmy nowe partnerstwa, np. z „Lebensmittel Zeitung” i „GVmanager” – bardzo wiele to przyniosło, podsumował Hans Peter Schneider, prezes firmy organizującej targi – Messe- und Ausstelungsgesellschaft Hansa GmbH, MGH. Obie konferencje na temat akwakultury i Handlu Wschodu z Zachodem, zostały zdecydowanie dobrze przyjęte, dzięki profesjonalnemu przeprowadzeniu. Cieszymy się też, że „Forum rybne” zorganizowane przez „Lebensmittel Zeitung” przyciągnęło do Bremy decydentów z branży handlu spożywczego”, powiedział Schneider. „ Również decyzja o zorganizowaniu targów w ciągu czterech dni – od niedzieli do poniedziałku – dała pozytywny efekt”, potwierdza Stefan Neubauer, dyrektor ds. sprzedaży w Deutsche See.
„Sensacyjne powodzenie“ miało również Metro Cash & Carry, które po przerwie znów zaangażowało się na targach fish international.
„Mieliśmy tu nasz zbyt, który zaprosił nie tylko swoich klientów, ale też mógł zdobyć dodatkowo nowych. Oprócz tego mieliśmy nasz dział zakupu, który z dostawcami omawiał strategie na przyszłość“, mówi Harald Jerke, manager w Metro. „Całość była naprawdę opłacalna – zebrałem 200 wizytówek od odwiedzających i wystawców, krótko: opłaciło się w stu procentach”. Sto procent – tak można opisać też podsumowanie prezesa Salmco International, Johanna Gloesmanna: „Uczestniczyliśmy we wszystkich targach rybnych w Bremie. Te były zdecydowanie najlepsze od 18 lat.” Po raz pierwszy jako wystawca i nie mniej zachwycony był Klaus Hoffmann, International Manager Food Service w Royal Greenland. „Udział w fish international jest dla nas dalszym krokiem w szerokie kręgi zawodowe. Mieliśmy tu hurtowników, którzy nie znali jeszcze naszego całego asortymentu – pełny sukces. Polska, Węgry, Austria – wszyscy tu byli i również oni nam powiedzieli, że ich poróż do Bremy opłaciła się. Fish international jest dla nas idealny.”
„Niemcy potrzebują te targi rybne“, mówi Stefan Neubaer, „Ryby to ogromny temat. A tu znaleźliśmy najlepszą publiczność.”
Termin kolejnych targów fish international jest już ustalony: 10. – 12. lutego 2008. Więcej informacji na www. fishinternational.com.